nie lubię cieni na zdjęciach, ale one są, aparat niechętnie przymruża na nie oko choćbym nie wiem co robiła i jak bardzo go błagała. a błagam mocno (i ładnie), uwierzcie. do przerabiania zdjęć się nie nadaję więc rzadko robię coś spektakularnego w tej dziedzinie. a może powinnam poczytać coś o kursie przerabiania? usuwania cieni? da się?
a więc serniczek na śniadanie. jednoporcjowo idealny. nie chce Ci się albo nie masz czasu piec całej blachy ciasta? wiesz, że całej blachy i tak nie zjesz i jedzenie się zmarnuje? nie masz ochoty, żeby ciasto przechowywane później w lodówce ciągle Cię kusiło? zrób jednoporcjowy serniczek z mojego przepisu :) żaden grzech, żadne marnowanie, a za to 100% satysfakcji smaku.naturalnie migdałowy aromat to strzał w dziesiątkę!
(przepis własny)
(1 porcja)
- 200g twarogu zmielonego*
- 5 łyżek mielonych migdałów
- 1 białko jajka
- torebka cukru waniliowego
piekarnik nastawiamy na 180*C. mieszamy ze sobą wszystkie składniki, przekładamy do kokilki lub innego naczynia żaroodpornego i wkładamy do nagrzanego piekarnika zmniejszając temperaturą na 150*C. pieczemy 25-20 minut.
* uwielbiam serniki z prawdziwego twarogu, dlatego używałam prawdziwego twarogu, który rozdrabniałam widelcem na gładszą masę, potem mieszając z innymi składnikami twaróg jeszcze bardziej przybiera gładszą konsystencję chociaż wiadomo nie jest on wtedy tak gładki, jak taki prawdziwie mielony. nie umniejsza to smaku, a wręcz moim zdaniem taki jest lepszy. można jednak twaróg po prostu samemu zmielić, można też użyć twarogu na serniki z wiaderka.
Akcje:



